Reklama

środa, 3 lutego 2016

Modernizacja zabezpieczeń w muzeach.

Mija okres, w którym zarządcy muzeów mieli unowocześnić rozwiązania techniczne w zakresie zabezpieczeń i ochrony. Rozporządzenie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia 2 września 2014r. dotyczące zabezpieczania zbiorów muzeum przed pożarem, kradzieżą i innym niebezpieczeństwem grożącym ich zniszczeniem lub utratą, weszło w życie 1 stycznia 2015r. Administratorzy muzeów mieli 12 miesięcy na wprowadzenie instrukcji bezpieczeństwa, planów ochrony oraz nowych rozwiązań technicznych.

Przepisy regulują i określa, jakie wymogi muszą spełnić muzea, aby odpowiednio chronić eksponaty. Ważnym zaleceniem jest m.in. stosowanie systemów klucza centralnego i depozytorów kluczy.

Unowocześnienie znanych rozwiązań
W rozporządzeniu określono, jak stosować zabezpieczenia budowlane, mechaniczne oraz elektroniczne, pozwalające lepiej chronić budynek oraz zbiory. Oprócz obowiązku korzystania z ochrony fizycznej, należy zastosować sygnalizację alarmową. Wszystkie nowobudowane muzea mają ponadto obowiązek zainstalowania telewizji dozorowej. Przy montażu lub przebudowie zabezpieczeń zarządca budynku powinien wybierać okna i drzwi o odpowiedniej klasie zabezpieczeń. Także zamki powinny posiadać zwiększoną odporność na włamanie i spełniać wyznaczone normy.

- Dzięki rozporządzeniu uregulowano sytuację prawną w dziedzinie bezpieczeństwa instytucji publicznych takich jak muzea. Dokładnie określone zostały normy i wymagania - ułatwia to dobór odpowiednich rozwiązań i przekonuje, że inwestycja w bezpieczeństwo jest w dzisiejszych czasach koniecznością - wyjaśnia Tomasz Żabicki z Assa Abloy, lidera w branży zabezpieczeń elektromechanicznych.

Inteligentny system jednego klucza
Według rozporządzenia zabezpieczenia techniczne powinny uniemożliwić lub ograniczyć osobom nieupoważnionym dostęp do budynków, szaf, gablot oraz zabezpieczeń elektronicznych. Wymagane jest więc stosowanie zamknięć w systemie klucza centralnego, połączonych z systemem sygnalizacji włamania.

- System klucza Master polega na takiej konstrukcji wkładek, aby mogły być otwierane za pomocą kilku kluczy mających różne zakresy dostępów – klucz główny otwiera wszystkie wkładki, mniejszy zakres mają kolejno: klucze grupowe i indywidulane. Dzięki temu w sytuacji kryzysowej takiej jak pożar czy zalanie, wszystkie drzwi mogą być otwarte za pomocą jednego klucza – mówi przedstawiciel Assa Abloy.

Wszystkie budowane oraz modernizowane muzea muszą być ponadto wyposażone w mechaniczno-elektroniczne depozytory kluczowe. Systemy te zapewniają pełną kontrolę dostępu do kluczy. Każdy pracownik uzyskuje określony dostęp do danych kluczy po wpisaniu swojego kodu pin. Takie systemy szafek depozytowych umożliwiają optymalne zabezpieczenie obiektu.

Opóźnienia we wprowadzaniu zmian
Jak dotąd, takie inteligentne rozwiązania wdrożono w niewielu muzeach.

- Z przeprowadzonego przez Assa Abloy badania wynika, że depozytory kluczy nie są jeszcze obecne w wielu instytucjach – w ponad 60 proc. z nich wykorzystuje się jedynie tradycyjne rozwiązania. Najczęściej wynika to z ograniczonych środków na tego typu inwestycje. Na rynku dostępne są już rozwiązania, pozwalające kompleksowo zrealizować rozporządzenie ministra. Systemy takie jak Traka21 pozwalają na odpowiednie przechowywanie i mobilną kontrolę wszystkich kluczy w budynku, a także alarmowanie o sytuacjach niepożądanych – podsumowuje Tomasz Żabicki.

Obecnie depozytory kluczy to rozwiązanie powszechne dla instytucji publicznych i firm w ponad 40 krajach. W Polsce stosowane są głównie przez prywatne organizacje.

Traka21 Assa Abloy

Źródło: Foto: